„Ścieżka ewangelicka” wiedzie zaułkami Kalisza – miasta o długich tradycjach wielokulturowości i wielonarodowości. Prowadzi do miejsc, gdzie niegdyś rozbrzmiewał miarowy szum fabrycznych maszyn, do traktów, które przemierzały wozy zapełnione towarami, do uliczek i zaułków, które tętniły gwarem rozmów prowadzonych w języku niemieckim i polskim.
Klimat XIX wiecznego Kalisza minął bezpowrotnie. Ale pozostały pasje życia tamtych Kaliszan – budynki fabryczne, okazałe kamienice mieszczańskie, fabrykanckie pałacyki, monumentalny cmentarz na Luterskiej Górce, przedmioty w muzealnych gablotach, pieczołowicie przechowywane akta na półkach archiwum, a w języku potocznym swojsko brzmiące pojęcia-jak okruchy pamięci. Przetrwały wielowiekowe tradycje przemysłu włókienniczego, garbarskiego, budowy fortepianów, cukierniczego, obecnie podtrzymywane przez pojedyncze zakłady przemysłowe. Pozostali także nieliczni potomkowie kaliszan – wpisani w codzienność współczesnego Kalisza, pieczołowicie przechowujący tradycje i legendy rodzinne. I tylko nazwisko charakterystycznie brzmiące, zdradzi miłośnikom dziejów ojczystych historię rodziny wpisaną w historię miasta.
Cyprian Kamil Norwid pisał „Ojczyzna - to ziemia i groby. Narody tracąc pamięć tracą życie”. Podejmowane przez samorząd działania mają nam współczesnym mieszkańcom Kalisza i wszystkim Gościom, którzy odwiedzą nasze miasto, przywrócić fragment przeszłości, wydobyć z zakamarków żywy obraz miasta i jego mieszkańców.
Oprac. Sławomir Przygodzki