Postać trębacza widoczna jest na najstarszej pieczęci miasta Kalisza z 1374 r. Dokumenty z tych czasów mówią o tym, że trębacz miejski zobowiązał się do służby na ratuszowej wieży (w tym wypatrywania pożarów) i do codziennego odgrywania hejnału w samo południe na czterech rogach tejże wieży. Niestety w końcu XVIII w. ratusz wraz z wieżą spłonął. Od 1896 r. dzięki fundacji Ludwika Mikulskiego, hejnał z kaliskiej wieży kolegiackiej wygrywał na różnych instrumentach dętych miejscowy organista. Były to między innymi pieśni: "Kiedy ranne wstają zorze" (rano) i "Wszystkie nasze dzienne sprawy" (wieczorem). Później, w różnych okresach, dodawano hymn "Boże coś Polskę", "Rotę" oraz pieśni o św. Józefie. Po II wojnie światowej zaprzestano tej tradycji. Od 1977 r. z wieży odtwarzany jest sygnał fanfarowy skomponowany przez Romana Gorzelniaka; nagrania tego dokonał Adam Królak, trębacz kaliskiej Szkoły Muzycznej II stopnia. Na zamówienie Ogólnopolskiego Festiwalu Trębaczy w Kaliszu powstał utwór na zespół instrumentów dętych, oparty na motywie hejnału kaliskiego. Prawykonania dokonano na koncercie festiwalowym w czerwcu 1996 r.
